A mnie się marzy…….

Nie wiem jak Wam, ale mnie się marzy normalność. Taka nienormalna normalność. Dlaczego nienormalna? Bo, że dziś normalnością jest złość, buta, pycha, nienawiść, kłótnia, zawiść, pogarda, obłuda, kłamstwo….. I to wszystko okraszane gadką o miłości bliźniego swego. Miłuj bliźniego swego jak siebie samego? Jeżeli tak, to bardzo musimy siebie samych, nie tylko nie miłować, ale i nie lubić . A może nienawidzimy. Ale, nie, nie, nieee…. To nie tak. Po prostu w cichości ducha miłowanie inaczej pojmujemy. Ot, tak: Miłuj bliźniego swego, aż koszula spadnie z niego. I dlatego mi się marzy nienormalna normalność. Czytaj więcej

UKŁAD, czyli nie podskakuj

W 1994 roku po raz pierwszy uzyskałem mandat radnego. Byłem radnym miejskim, powiatowym, starostą. Nigdy nie wszedłem w żaden UKŁAD. I na własnej skórze odczułem co znaczy nie dostosować się. UKŁAD próbował mnie skaptować, kupić, wreszcie straszył i groził. UKŁAD nie jest jednorodny. Jego skład się zmienia. Ale zawsze ma ten sam cel: własny interes, własną korzyść. Nie ma umów i kontraktów. Są ciche “uzgodnienia”, drobne układziki. To magma, która ma różne oblicza.

Czy można komuś nie ufać? Co za pytanie? Oczywiście, że można. I czy można tę nieufność wyrażać? Można. Zgadza się, ale można za to oberwać. Proszę mi wierzyć. Przekonałem się na własnej skórze. I do tego jako starosta ostródzki. Czytaj więcej

Pomroczność, czyli jak uwalić kontrolę

Ogólnie rzecz biorąc “POMROCZNOSĆ” to stan umysłu, w którym dotknięty tą przypadłością traci kontakt z rzeczywistością. Tworzy własną wyimaginowaną rzeczywistość i dostosowuje do niej. Gdy więc spotkacie kogoś, kto opowiada niestworzone rzeczy, to albo ma fiksum-dyrdum albo znajduje się w fazie pomroczności. Jasnej czy ciemnej, bez znaczenia. Stan często spotykany u polityków.

W środę (10 października) zwołana została Komisja Rewizyjna, by zająć się zleconą przez Radę Powiatu Ostródzkiego “kontrolą doraźną polityki zatrudnienia w starostwie powiatu ostródzkiego“. Pojęcie “doraźny” oznacza wg słownika PWN “wynikający z potrzeby chwili, zadowalający w danym momencie”. Ale organizujący pracę rady do słownika widać nie zaglądają, bo zalecenie Rady z czerwca br. postanowiono zrealizować w…. październiku, w miesiącu wyborów nowej Rady. Znaczy też “doraźnie”, ale według słownika z innej rzeczywistości. Czytaj więcej

UKŁAD, czyli kto z kim

W polityce ogólnokrajowej istnieją dziś twarde podziały, które dzielą nawet małżeńskie łoża. Rządzącej partii te ostre podziały pomogły wygrać wybory i umacniać władzę. Te podziały rzutują również na funkcjonowanie samorządów, ale czym niżej tym mniej są wyraziste. Zacierają się, a ideologiczni przeciwnicy potrafią odłożyć różnice na czas załatwienia swoich spraw.
Piszę “swoich spraw”, bo, niestety, są to często prywatne interesy, chociaż mieszkańcom wciska się je jako “potrzebę” miasta, gminy czy powiatu. Czytaj więcej

UKŁAD, czyli zależność

Według portalu synonim.net pojęcie ZALEŻNOŚĆ ma blisko sto synonimów. Wśród nich znajdujemy takie jak KONEKSJA, NIESAMODZIELNOŚĆ, PODPORZĄDKOWANIE, PODLEGŁOŚĆ, POSŁUSZEŃSTWO, POWIĄZANIA, UWARUNKOWANIE, ULEGŁOŚĆ, WPŁYWANIE, ZAWISŁOŚĆ. Jest wśród nich także pojęcie UKŁAD, które określenia wymienione wcześniej charakteryzują. Ale UKŁAD to także SPISEK, SPRZYSIĘŻENIE, GIERKA, SPRYTNY PLAN, TAJNE POROZUMIENIE. Czytaj więcej

UKŁAD, czyli Kto jest Kim …

Jeden z moich znajomych stwierdził, że jego zdaniem to o czym piszę kojarzy mu się z kabaretem. Inny dodał, że dla jednego jest to kabaret, dla drugiego dramat, dla trzeciego tragikomedia i wszyscy mają rację. A piszę o samorządowej powiatowej rzeczywistości, którą gdyby do teatru porównać, to raczej do teatru kukiełkowego. Dostrzegamy pacynki grające sztukę napisaną przez anonimowego autora, a sznureczki pociągają nie tylko widoczni na scenie aktorzy. Co gorzej nie wiemy kto jest kim i jaka rola została mu wyznaczona. Czytaj więcej

UKŁAD, czyli ośmiornica

 Ośmiornica ofiarę oplata, dusi i pożera. Boa dusiciel podobnie. Nie wąż jednak a ośmiornica stała się symbolem określającym system mafijnego działania. Ze względu na to, że “macki” mafii, niczym macki ośmiornicy, wnikają w struktury władzy, polityki, policji, mediów i systemu finansowego. Mafia przekupuje, uzależnia, grozi, a na koniec opornych i nieposłusznych “usuwa”. Po morderstwo sięga w ostateczności i coraz rzadziej. Wystarczy układ powiązań wzajemnych interesów i “swoi” ludzie na stanowiskach.

Czytaj więcej