Tylko takie wnioski nasuwają się z trwającej już kilka lat batalii o powstrzymanie tworzenia bagna na co najmniej kilku zabudowanych domami działkach przy ul. Mrongowiusza, w którym to procederze bierze udział kilka instytucji i urzędów. Urzędnicy są pełni obietnic, zapewnień i – podobno – życzliwi są, a jednocześnie, jakby mimowolnie, wykorzystują wszystkie biurokratyczne triki umożliwiające kolejnym inwestorom niszczenie istniejącego od 100 lat sprawnego dotychczas systemu odwadniającego.
Czytaj więcejMiesiąc: marzec 2026
Kłamstwa i półprawdy
Orędzia Nawrockiego słuchałem z uczuciem zażenowania i niezrozumienia. Trudno mi bowiem zrozumieć jak człowiek wybrany na najwyższe stanowisko w państwie, głosząc oczywiste prawdy o obowiązku władzy, która musi działać „na podstawie i w granicach prawa”, może sam swym działaniem temu zaprzeczać. Nie został powołany do rządzenia, nie jest też organem wyrokującym o konstytucyjności ustaw, a jednak próbuje rządzić i wyrokować, bo tak mu się widzi. Co gorsza to „widzenie” wywodzi wprost z ideologicznych przesłanek i koncepcji politycznych, a nie troski o Polskę i Polaków.
Czytaj więcej
My naród i liberum veto
Zgodnie z Konstytucją powinniśmy mieć w Polsce system parlamentarno-gabinetowy, co znaczy że kierunki polityki wytycza parlament, rząd rządzi a prezydent dba o przestrzeganie Konstytucji. I tak było, chociaż pokolenie Zet tego nie pamięta. Było za prezydentury Wałęsy, Kaczyńskiego, Kwaśniewskiego i Komorowskiego. Czasami prezydenci pokazywali fochy, ale trzymali się zasad i… tak, tak… dbali o Konstytucję. Nawet wbrew swemu środowisku. Aż nastał Nawrocki.
Czytaj więcej
Głupota czy zdrada?
Parlament przegłosował ustawę o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE, wprowadzając na życzenie Nawrockiego dodatkowe poprawki, mające zwiększyć kontrole nad wydatkami, chociaż zgodność wydatków z celami pożyczki i tak będzie pod stałą kontrolą UE czyli pożyczkodawcy, a – jak dowodzi doświadczenie – jest to kontrola znacznie efektywniejsza od rodzimej. Nic to zresztą nie dało, Nawrocki nadal nie jest pewny co zrobi, a posłowie PiS – wspierani przez tzw. prawicowe media – jeżdżą po kraju i straszą katastrofą.
Czytaj więcej
Sąd mataczeniem szyty
W Polsce póki jest PiS (i) PO Konstytucja nie ma mocy prawnej, bo każdy rozumie ją tak jak chce – wpisał pod publikacją „Sąd sądem, ale….” Daniel Gorząch. I coś w tym jest. Oczywiście, Konstytucja ma moc prawną, ale jej zapisy są wykorzystywane przez część polityków przeciw samej Konstytucji, a – przypomnijmy sobie – sędziowie, którzy zaczęli stosować bezpośrednio przepisy ustawy zasadniczej znaleźli się nawet, za rządów PiS, na celowniku władzy.
Czytaj więcej