Są w historii takie fakty, o których nie wolno milczeć tylko dlatego, że są niewygodne dla współczesnych narracji podporządkowanych celom dążących do władzy polityków.
Powstanie Warszawskie kojarzymy przede wszystkim z niemieckimi zbrodniami. I słusznie. Ale trzeba również pamiętać, że przeciwko mieszkańcom walczyli rosyjscy kolaboranci z RONA – formacji służącej III Rzeszy, a dowodzonej przez Bronisława Kamińskiego.




