Jeszcze tylko w części gmin i miast, w tym Ostródzie, druga tura głosowań na wójtów, burmistrzów i prezydentów, i wyborcza burza umilknie. Zaczną się codzienne problemy. Takie same jak przed wyborami. Jako już zwykły obywatel mam jednak nadzieję, że coś się zmieni. Zwłaszcza w jakości sprawowania władzy w powiecie, a także samej Ostródzie.
Zanim jednak do tego przejdę. Co prawda nie zdobyłem mandatu, ale 24 lata działalności w samorządzie miasta i powiatu, nauczyły mnie pokory. KWW „Razem dla Powiatu” był jedynym w tych wyborach, który krytykował poczynania władz i zapewniał o konieczności wprowadzenia w powiecie standardów jawności decyzji oraz wyeliminowania kolesiostwa i nepotyzmu. Naszym zamiarem było też doprowadzenie do właściwego funkcjonowania opieki zdrowotnej, zwłaszcza szpitalnej. Albo nie dotarliśmy z tym przekazem do wyborców, albo uznali oni, że są to czcze obietnice, a w życiu jest jak w przysłowiu o stryjku, siekierze i kijku. Czytaj więcej