15 SIERPNIA – BEZ ZAPROSZENIA…

Obserwuję dyskusję o tym, dlaczego ukraińskich żołnierzy nie będzie na tegorocznej defiladzie z okazji Święta Wojska Polskiego. Polacy pytają: dlaczego mieliby tam być? Ukraina nie jest w NATO, a do tego trwa tam wojna. Ale Francuzom to nie przeszkadzało. Poddział ukraińskiej armii defilował na Polach Elizejskich. Ukraińcy mogą więc czuć się brakiem zaproszenia dotknięci.

Czytaj więcej

Pokój za zdradę….

Traktat ryski, podpisany 18 marca 1921 roku, zakończył wojnę polsko-bolszewicką i wyznaczył wschodnią granicę II Rzeczypospolitej. Dla Polski był zakończeniem zwycięskiej wojny, ale dla Ukraińców oznaczał tragedię – podzielenie ziem ukraińskich między dwa państwa i przekreślenie nadziei na niepodległość.

Zapisy traktatu to efekt słabości Piłsudskiego, który chłonąc chwałę Cudu nad Wisłą oddał realną władzę zwolennikom endecji, prezentującej odmienną od niego politykę bezpieczeństwa kraju, a szczególnie przyszłości tzw. Kresów, zamieszkałych głównie przez ludność nie polską.

Czytaj więcej

Nie zapominajmy…

Są w historii takie fakty, o których nie wolno milczeć tylko dlatego, że są niewygodne dla współczesnych narracji podporządkowanych celom dążących do władzy polityków.

Powstanie Warszawskie kojarzymy przede wszystkim z niemieckimi zbrodniami. I słusznie. Ale trzeba również pamiętać, że przeciwko mieszkańcom walczyli rosyjscy kolaboranci z RONA – formacji służącej III Rzeszy, a dowodzonej przez Bronisława Kamińskiego.

Czytaj więcej