MORLINY: SMRÓD POLITYKOM NIE PRZESZKADZA

Nad wysypiskiem śmieci w Morlinach ciąży jakieś fatum – mówi mi jeden z byłych już właścicieli terenu. Brzmi to może absurdalnie, ale wydaje się jakby nikomu z decydentów nie zależało na likwidacji tej ekologicznej bomby. Nowym właścicielom zależało na usunięciu odpadów, uporządkowaniu działek i rozpoczęciu produkcji europalet. Dość szybko przekonali się, że nikt nie chce im udzielić pomocy, za to mnożyły się biurokratyczne przeszkody. Na pozbyciu się smrodu na pewno zależy tylko mieszkańcom.

Czytaj więcej

MORLINY: SMRÓD POLITYCZNY

W kampanii wyborczej w 2014 roku próbowano mnie, jako starostę, obarczyć winą za śmieci w Morlinach. Nasyłano wszelakie telewizje – od TVP po Polsat, prasę i radio. Zrobiono nawet kubki ceramiczne z karaluchami – „promocję” Morlin. Po wyborach samorządowych w 2014 roku o śmieciach zapomniano. Nowy starosta Andrzej Wiczkowski uznał zapewne, że to nie jego problem. Podobnie jak były wójt gminy Ostróda, a obecnie marszałek województwa Gustaw Marek Brzezin. Działania starego-nowego wójta gminy Ostróda Bogusława Fijasa zakończyły się na szumnych obietnicach. Za kłamstwa nikt nie przeprosił. Przypomnę więc fakty, które doprowadziły do powstania góry śmieci w Morlinach.

Czytaj więcej